środa, 18 września 2013

Rozdział3

Obudziłam się rano chłopaki poprzedniej nocy spali u nas bo nie chciał im się iść do pokoju o 3 więc ja spałam na kanapie.Poszłam do łazienki wzięłam prysznic pomalowałam się i ubrałam po czym wyszłam a Kamila weszła po piętnastu minutach wyszła ubrana postanowiłyśmy obudzić chłopaków ale nie mogłyśmy więc wzięłam miskę nalałam do niej wody i oblałam ich ci obudzili się piszcząc tak że na ulicy było ich słychać.
-Czy wy oszalałyście?-zapytał Antek
-Nie ale nie chcieliście wstać to postanowiłyśmy wprowadzić drastyczne środki-odpowiedziałam im
-Aha ale i tak zemścimy się na was-powiedział i wyszedł z naszego pokoju
My tylko wzruszyłyśmy ramionami i poszłyśmy na śniadanie.Podczas kiedy my jadłyśmy chłopaki dołączyli się do nas.Gdy zjedliśmy śniadanie nauczycielka zwołała całą grupę żeby przyszli do sali balowej kiedy wszyscy się zebrali nauczycielka zaczęła coś gadać
-A więc tak zebrałam was żeby wam przekazać jedną wiadomość chłopaki jutro mają wolne a dziewczyny idą na koncert One Direction-oznajmiła a ja się załamałam
-Przepraszam panią a jak ktoś nie chce iść na ten koncert?-spytałam
-To i tak musi iść bo bilety są zarezerwowane-oznajmiła
-Proszę pani a Mateusz i kilku innych chłopaków też chce iści na ten koncert
-To zabierzemy ich ale powiedz ile biletów jeszcze potrzebujemy!
-Niech pani zarezerwuje 4
-Dobrze
Pani odeszła a ja poszłam oznajmić chłopakom że też idą na koncert ciekaw jak na to zareagują.
-Chłopaki mam dla was dobrą wiadomości
-No to mów
-Idziecie z nami na koncert
-Ale jak to?
-No bo powiedziałam nauczycielce że wy też chcecie tam iści a on odrazu poleciał kupić dodatkowe bilety:)
-Zemszczę się-powiedzieli równo
NASTĘPNEGO DNIA
Dzisiaj jest ten koncert a mi się nie chce wstawać z łóżka ale postanowiłam się przemudz wstałam poszłam do łazienki ubrałam się i zaczęłam budzić Kamile po chwili wstała i poszła wykonać poranną toaletę wyszła już ubrana
-Choć na śniadanie
-Ok ej a może weźmiesz gitarę to pośpiewamy jak inni pójdą po autografy
-Jasne
Wzięłam gitarę i zeszłyśmy na śniadanie odrazu po tym wsiedliśmy wszyscy do autokaru oczywiście my i chłopaki na samym końcu.Dojechaliśmy tak po  jakiejś godzinie kiedy wysiedliśmy pod hala gdzie miał odbyć się koncert był tłum piszczących dziewczyn myślałam że bębenki mi pękną jak je usłyszałam.Szybko dostaliśmy się do środka zajęliśmy miejsca w pierwszym rzędzie ale nam się trafiło.Czekaliśmy 15min zanim na scene wyszło tych pięciu lalusi.Koncert trwał chyba ze 2 godziny pod czas którego się strasznie nudziliśmy.Po nim odrazu wyszliśmy a reszta pobiegła po autografy.Wziełm swoją gitarę usiadłam usiadłam na ławce i zaczęłam na niej grać moją piosenkę wszyscy mi sie przyglądali bo jeszcze jej nie śpiewałam po skończeniu tej piosenki zobaczyłam że oprócz moich przyjaciół stoi jeszcze jakichś trzech chłopaków w kapturach nie przejmowałam się tym i zaczęłam śpiewać Stay.Po skończeniu jej gitarę przejęła Kamila i zaczęła śpiewać.Po skończeni zobaczyliśmy że teraz stoi pięciu a nie trzech chłopaków w kapturach po czym spojrzeliśmy na autokar i zobaczyliśmy że wszyscy już znajdują sie koło niego
-Kamila chłopaki idziemy bo wszyscy już są przy autokarze-powiedziałam
-Ok-odpowiedzieli równo
Poszliśmy do autokaru w póło wie drogi przypomniałam sobie że zostawiłam gitarę na ławce oby nikt jej nie wźą
-Ymmm Kamila zapomniałam gitary z tam tond
-Nie przejmuj się może nikt jej nie weźmie wrócimy po nią jutro
-No ok
*oczami Zayna*
-Kamila chłopaki idziemy bo wszyscy już są przy autokarze-powiedziałam
-Ok-odpowiedzieli równo
Po czym odeszli a jedna z dziewczyn zostawiła gitarę
-Ej chłopaki któraś z dziewczyn zostawiła gitare
-Weź ją znajdziemy ich i oddamy ją-powiedział Liam