Obudziłam się rano chłopaki poprzedniej nocy spali u nas bo nie chciał im się iść do pokoju o 3 więc ja spałam na kanapie.Poszłam do łazienki wzięłam prysznic pomalowałam się i ubrałam po czym wyszłam a Kamila weszła po piętnastu minutach wyszła ubrana postanowiłyśmy obudzić chłopaków ale nie mogłyśmy więc wzięłam miskę nalałam do niej wody i oblałam ich ci obudzili się piszcząc tak że na ulicy było ich słychać.
-Czy wy oszalałyście?-zapytał Antek
-Nie ale nie chcieliście wstać to postanowiłyśmy wprowadzić drastyczne środki-odpowiedziałam im
-Aha ale i tak zemścimy się na was-powiedział i wyszedł z naszego pokoju
My tylko wzruszyłyśmy ramionami i poszłyśmy na śniadanie.Podczas kiedy my jadłyśmy chłopaki dołączyli się do nas.Gdy zjedliśmy śniadanie nauczycielka zwołała całą grupę żeby przyszli do sali balowej kiedy wszyscy się zebrali nauczycielka zaczęła coś gadać
-A więc tak zebrałam was żeby wam przekazać jedną wiadomość chłopaki jutro mają wolne a dziewczyny idą na koncert One Direction-oznajmiła a ja się załamałam
-Przepraszam panią a jak ktoś nie chce iść na ten koncert?-spytałam
-To i tak musi iść bo bilety są zarezerwowane-oznajmiła
-Proszę pani a Mateusz i kilku innych chłopaków też chce iści na ten koncert
-To zabierzemy ich ale powiedz ile biletów jeszcze potrzebujemy!
-Niech pani zarezerwuje 4
-Dobrze
Pani odeszła a ja poszłam oznajmić chłopakom że też idą na koncert ciekaw jak na to zareagują.
-Chłopaki mam dla was dobrą wiadomości
-No to mów
-Idziecie z nami na koncert
-Ale jak to?
-No bo powiedziałam nauczycielce że wy też chcecie tam iści a on odrazu poleciał kupić dodatkowe bilety:)
-Zemszczę się-powiedzieli równo
NASTĘPNEGO DNIA
Dzisiaj jest ten koncert a mi się nie chce wstawać z łóżka ale postanowiłam się przemudz wstałam poszłam do łazienki ubrałam się i zaczęłam budzić Kamile po chwili wstała i poszła wykonać poranną toaletę wyszła już ubrana
-Choć na śniadanie
-Ok ej a może weźmiesz gitarę to pośpiewamy jak inni pójdą po autografy
-Jasne
Wzięłam gitarę i zeszłyśmy na śniadanie odrazu po tym wsiedliśmy wszyscy do autokaru oczywiście my i chłopaki na samym końcu.Dojechaliśmy tak po jakiejś godzinie kiedy wysiedliśmy pod hala gdzie miał odbyć się koncert był tłum piszczących dziewczyn myślałam że bębenki mi pękną jak je usłyszałam.Szybko dostaliśmy się do środka zajęliśmy miejsca w pierwszym rzędzie ale nam się trafiło.Czekaliśmy 15min zanim na scene wyszło tych pięciu lalusi.Koncert trwał chyba ze 2 godziny pod czas którego się strasznie nudziliśmy.Po nim odrazu wyszliśmy a reszta pobiegła po autografy.Wziełm swoją gitarę usiadłam usiadłam na ławce i zaczęłam na niej grać moją piosenkę wszyscy mi sie przyglądali bo jeszcze jej nie śpiewałam po skończeniu tej piosenki zobaczyłam że oprócz moich przyjaciół stoi jeszcze jakichś trzech chłopaków w kapturach nie przejmowałam się tym i zaczęłam śpiewać Stay.Po skończeniu jej gitarę przejęła Kamila i zaczęła śpiewać.Po skończeni zobaczyliśmy że teraz stoi pięciu a nie trzech chłopaków w kapturach po czym spojrzeliśmy na autokar i zobaczyliśmy że wszyscy już znajdują sie koło niego
-Kamila chłopaki idziemy bo wszyscy już są przy autokarze-powiedziałam
-Ok-odpowiedzieli równo
Poszliśmy do autokaru w póło wie drogi przypomniałam sobie że zostawiłam gitarę na ławce oby nikt jej nie wźą
-Ymmm Kamila zapomniałam gitary z tam tond
-Nie przejmuj się może nikt jej nie weźmie wrócimy po nią jutro
-No ok
*oczami Zayna*
-Kamila chłopaki idziemy bo wszyscy już są przy autokarze-powiedziałam
-Ok-odpowiedzieli równo
Po czym odeszli a jedna z dziewczyn zostawiła gitarę
-Ej chłopaki któraś z dziewczyn zostawiła gitare
-Weź ją znajdziemy ich i oddamy ją-powiedział Liam
Best Song Ever
środa, 18 września 2013
środa, 15 maja 2013
niedziela, 21 kwietnia 2013
Rozdział2
*oczami Melani*
Dziś lecimy na rok do Londynu właśnie tata pakuje moje rzeczy a ja odbywam poranną toalet wzięłam wczoraj naszykowane ubrania i poszłam pożegnać się z mamą oczywiście popłakała się że nie zobaczy mnie przez rok.Po wszystkim wsiadłam do samochodu w którym czekał na mnie tata podjechaliśmy po Kamile która z nami jechała na lotnisku.Tam pani zebrała nas i poszliśmy na odprawę oczywiście w samolocie siedziałam z moją BFF która po chwili zasnęła ja nie mogłam więc zaczęłam słuchać muzyki.Po 2godzinach lotu stewardessa oznajmiła że lądujemy więc postanowiła obudzić Kamile
-Kamila wstawaj-próbowałam ją obudzić
-Jeszcze pięć minut mamo-powiedziała a ja dostałam głupawki
-Hahahaha ja nie jestem twoją mamą
-Oj sory ale mój mózg jeszcze śpi
-No dobra ale wstawaj i zapnij pasy bo lądujemy
Kiedy wylądowaliśmy poszłam po swoje walizki i ustawiłam się do zbiórki po tym pojechaliśmy do hotelu zostawić bagaże a później na duł by zacząć zwiedzanie.Ja i Kamila szłyśmy na końcu by móc się wygłupiać w pewnym momencie dziewczyny zaczęły piszczeć a chłopaki zatykali uszy razem z nami po chwili zorientowaliśmy się że widzą One Direction i wtedy zaczęłyśmy się śmiać z nich a chłopaki poszli w nasze ślady współczuje im że muszą się nasłuchiwać tych pisków prawie cały czas.Oni spojrzenia się na nas jak na ufo a dziewczyny wysyłał nam spojrzenia typu "zabije cie" a my wpadliśmy w jeszcze większy śmiech dopiero chłopaki zaczeli nas uspokajać bo ludzie się na nas gapili.Po tym zamęcie One Direction zaczęli rozdawać autografy i robić zdjęcia a my z chłopakami graliśmy w karty bo nam się nudziło ja wygrałam 2 razy a Kamila ani razu kiedy skończyli rozdawać dziewczyny się bardzo cieszyli z tego że ich spotkały.No ja nie mogę to jest dziwne szaleć na punkcie jakichś gwiazdeczek.Po tym poszliśmy do hotelu na kolacje a później do pokoi z chłopakami umówiliśmy się że przyjdą do nas o północy.Ja postanowiłam że zanim przyjdą to się odświerzę po wyjściu z pod prysznica przypomniałam sobie że zapomniałam ubrani więc ubrałam górną i dolną część bielizny po czym wyszłam z łazienki sądziłam że nikogo nie ma w pokoju ale się pomyliłam kiedy tam weszłam zastałam siedzących chłopaków i Kamile rozmawiający próbowałam się przemknąć nie zauważona ale mi się nie udało bo podłoga zaskrzypiała i wszystkie pary oczu skierowały się na mnie Kamila zaczęła się śmiać a chłopaki otworzyli buzie i zrobili wielkie oczy.Ja szybko uciekłam do garderoby wzięłam ubrania i je ubrałam.Kiedy wyszłam nie odzywałam się prawie wcale
-Ej a może zagramy w butelkę?-zaproponowałam
-Jasne ale na pytania i wyzwania-zgodziła się Kamila
Więc poszłam po butelkę i zakręciłam pierwsza wypadło na Mateusza (jeden z kolegów)
-No to pytanie czy wyzwanie?
-Pytanie
-Masz dziewczynę?
-Nie bo ostatnio zerwałem-powiedział i zakręcił butelką która wylosowała Kamile
-Wyzwanie
-No to wejdź na stół i zrób striptiz
Kamila weszła na stół i zrobiła to co miała zrobić później wzięła butelkę i zakręciła wypadło na mnie
-Wyzwanie poproszę
-No to pocałuj kogoś z tego pokoju
Więc ja wstałam i podeszłam do Mateusz i pocałowałam go a później graliśmy dalej.
*********************************************************************************
Mateusz Kamiński-osiemnastolatek kolega Mel i Kamili
-Ej a może zagramy w butelkę?-zaproponowałam
-Jasne ale na pytania i wyzwania-zgodziła się Kamila
Więc poszłam po butelkę i zakręciłam pierwsza wypadło na Mateusza (jeden z kolegów)
-No to pytanie czy wyzwanie?
-Pytanie
-Masz dziewczynę?
-Nie bo ostatnio zerwałem-powiedział i zakręcił butelką która wylosowała Kamile
-Wyzwanie
-No to wejdź na stół i zrób striptiz
Kamila weszła na stół i zrobiła to co miała zrobić później wzięła butelkę i zakręciła wypadło na mnie
-Wyzwanie poproszę
-No to pocałuj kogoś z tego pokoju
Więc ja wstałam i podeszłam do Mateusz i pocałowałam go a później graliśmy dalej.
*********************************************************************************
Mateusz Kamiński-osiemnastolatek kolega Mel i Kamili
sobota, 20 kwietnia 2013
Rozdział1
*oczami Melani*
Mam już dość tego dziewczyny z mojej i Kamili szkoły są wkurzające cały czas latają po szkole krzycząc że one chcą jechać na ta wycieczkę ze szkoły do Londynu bo mogą spotkać tam ten boysband One Direction czy jak mu tam mnie to jakoś nie interesuje.Właśnie idę z Kamilą na sale gimnastyczną gdzie zostanie ogłoszone kto jedzie dyra właśnie wyczytuje osoby
-Jeszcze Melania Miler i Kamila Kowalska-powiedziała
-CO?!-wykrzyczałyśmy razem i podeszliśmy do niej
-Ale jak to my?-zaczęła się wypytywać Kamila
-Wybrałam was gdyż uczycie się najlepiej ze szkoły i potraficie płynnie Angielski-wytłumaczyła nam wszystkie powody dla czego mamy tam jechać
-No dobra a co tam będziemy robić i na ile jedziemy?-zapytałam
-Jedziecie tam na rok na wymianę uczniów normalnie będziecie chodzić do szkoły więcej informacji dostaniecie niedługo!-powiedziała i odeszła
-No super ale nam się trafiła-powiedziała zirytowana Kamila
-Nom-przytaknęłam jej
Dzień Przed Wyjazdem
Jutro wyjeżdżam na rok i jeszcze się nie spakowałam nie wiem co mam wziąć.Właśnie przyszła Kamila ma pomóc spakować mi się a potem idziemy do niej.Ciesze się że wyjeżdżam będę mogła odwiedzić dziadków widziałam ich ostatnio 3 lata temu.
-Hej Mel-powiedziała Kamila wchodząc do mojego pokoju
-Hejka-podpowiedziałam-Cieszysz się że jedziemy do Londynu ja trochę bo będę mogła odwiedzić dziadków
-Też trochę ale będę mogła z tobą pojechać do twoich dziadków?
-Jasne pewnie będą chcieli cię poznać
-No to super
Włączyłam muzykę:
I zaczęłyśmy dalej mnie pakować na wyjazd po skończonej pracy poszłyśmy do Kamili i też ją spakowałyśmy.Ja poszłam do domu a Kamila została u siebie poszłam do łazienki wykąpałam się założyłam
piżamę położyłam do łóżka i odpłynęłam do krainy Morfeusza.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
